25 March 2019 17:28
Losowa Fotka
Translator
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Junaktemple
19.03.2019 22:46
Krzysiek L: http://www.sfm-jun
ak.pl/forum/viewth
read.php?thread_id
=3604&highlight=gal
eria&pid=39555#post
_39555

Krzysiek L
19.03.2019 18:14
Witam. Panowie jak dodac zdjecie w poście?

Junaktemple
12.03.2019 09:20
Czyli jednoznaczny wniosek ze trzymac nie warto, tylko co robic z kolejna zawartoscia bo moze sie okazac (niejeden juz sie przekonal) ze to bledne kolo beer post-3626

adam_r100gs
11.03.2019 21:08
No taaa, plastir, plastir. jak trzymasz taką latami, to paruje przez ściankę:>

Junaktemple
10.03.2019 21:56
Nie chodzi o zawartosc tylko material. No chyba ze sa platiczane Wink Bardzo mi sie kodoba ta maskotka. Trzeba bedzie pomyslec o czym u mnie Smile

adam_r100gs
10.03.2019 21:37
No jak nie ma, skoro to Dragon Rally - zlotowa maskotka przecie. A butelki - przy obowiązujących limitach mógłbym to chlapnąć i dalej jechać bez strachu.

Junaktemple
09.03.2019 10:11
¨ostatnia,bo mówię stanowcze "nie" kolejnym¨ buhahahahaha!!!! No juz mnie przekonales:-))))
A ten smok ma jakies specjalne znaczenie? Poli sie nie czepia do tych butelek?

adam_r100gs
09.03.2019 00:58
Taaa, ostatnia wyduma. Znaczy ostatnia bo najświeższa i ostatnia,bo mówię stanowcze "nie" kolejnym...

Archiwum shoutboksa
Language Switcher
Przetłumacz stronę

Zobacz temat
SFM Junak » Ogólny » Prawo Junaka
 Drukuj temat
koledzy pomożecie załatwić papier ze złomu
grzebacz
złomiarz wydając taki kwit dokonał by legalizacji a to może wykonać tylko sąd,ale dziś zapytam kolegi czy coś wie więcej
pomoge junakowcowi,warsztat ,możliwy nocleg,
 
Pawel84
zibimec napisał(a):

...czasami zdarzaja sie nieprzyjemnosci, ot dwa junaki na tych samych papierach....
zibimec


w takim przypadku kto by wtedy złamal prawo? ten co np zasiedział ramę sadownie czy ten co sprzedał papiery a rama dalej poszła na handel?

a co w sytuacji jeśli w sadzie zrobią ogłoszenie i pech znajdzie się właściciel? wraca do niego calutki wyrestaurowany motocykl czy tylko sama rama, która stanowi przedmiot postepowania o zasiedzenie? można zasiedzieć samą ramę?
 
hdmat
Dokładnie znajdzie się właściciel albo jakiś cwaniak co będzie potrafił udowodnić dużą ilością świadków że to jego i mamy po motocyklu.
Najlepiej kupić pewną 'ramę" z papierem i na niej motocykl odbudować.
Polskie prawo jest napisane dla złodziei, ku... itp a nie dla dobrego obywatela. Takiego się w tym kraju gnoi.
Hans
 
Pawel84
no tak, rama z papierami jest idealna, ale jeśli to by była jedyna opcja, prawdopodobnie golilibyśmy się dzisiaj metalem z 3/4 populacji junaków
 
hdmat
Gdyby w tym chorym państwie na przestrzeni lat nie było absurdalnych przepisów miedzy innymi obowiązku opłaty oc gdy nie użytkuję pojazdu to nikt by w tamtych latach nie kombinował, nie wyrejestrowywał, ani lewych umów nie sporządzał. I wiele wsk, wfm, junaków... które ktoś postawił w szopie bo kupił auto itd miało by do dzisiaj papier i było by zarejestrowanych.
Hans
 
Tomek Sz
W przypadku każdego Junaka FSM nie ma obowiązku opłacania OC jak nie jezdzisz. Pojazd który ma 40 lat jest pojazdem historycznym i można go ubezpieczać na okres.. jakiś tam bez kontynuacji. Mówi o tym ustawa ( nie pamiętam jaka)- tylko nie ma tu zniżek.Ja tak ubezpieczałem, ale w końcu wróciłem do "normalności", bo 4 miesiące kosztowały tyle co rok z moimi zniżkami- a czasem w grudniu też się dało jechać. Tyle że musiałem panie z PZU o tym poinformować, bo zwykle agenci ubezpieczeniowi o tym nie wiedzą. W Twoim przypadku to myslę że formalny zakup Junaka i przepakowanie do niego całej reszty jest sensowne, a sprawa niech się toczy. Jak pójdzie po Twojej myśli, to masz formalnie drugiego i rób z nim co chcesz.
I jeszcze to może pomoże:
http://www.jawacz...y-z-ruchu/
 
Mineralny
[

Koledzy pomożecie. Mam wielki problem z zarejestrowaniem mojego junaka.

Witam.
Napisz umowe z poprzednim włascicielem ramy i na 100% zarejestrujesz Junaka na zabytek ewentualnie jak ja nie miałem umowy napisalem darowizne na córkę w US sglosiłem fakt darowizny napisałem oswiadczenie i M72 jeździ na żóltych tablicach .Nic nie kombinowałem wszysto zgodne z prawda podałem ,numery nie przebijane .Wszystko opisałem na liście Dzikiego Junaka.
Pozdrawiam
MineralnySmile
 
carere
ale się ten temat rozwiną, nawet się nie spodziewałem. No to koledzy mogę mieć przerąbane jeśli trafi się jakiś klient. Ale jak się trafi to chyba będzie musiał okazać się dokumentami poświadczającymi numer ramy, silnika i tablicę rejestracyjną. Tak mi się wydaje

Połączony z 06.04.2013 15:39:
mało tego ta ja swojego junaka sprawdzałem na policji i nikt go nie szuka, więc jeśli się znajdzie ktoś kto będzie chciał odzyskać moją maszyne, od razu nasuwa się pytanie dlaczego nie zgłosił tego na policję. A numer rejestracyjny mojej maszyny jest przypisany innej maszynie tak mi powiedzieli na policji
Edytowane przez carere dnia 06.04.2013 15:39
 
Czarek
carere napisał(a):


Połączony z 06.04.2013 15:39:
mało tego ta ja swojego junaka sprawdzałem na policji i nikt go nie szuka, więc jeśli się znajdzie ktoś kto będzie chciał odzyskać moją maszyne, od razu nasuwa się pytanie dlaczego nie zgłosił tego na policję. A numer rejestracyjny mojej maszyny jest przypisany innej maszynie tak mi powiedzieli na policji


Jesli sąd Ci nakaże dać ogłoszenie w mediach daj takie ogłoszenie w Białymstoku, chyba że stamtąd on pochodzi,
wymóg spełniony, chyba ze będzie trzeba dać ogłoszenie w prasie lokalnej.
A tak przy okazji gdzie kopiłeś swojego Junaka, bo ja z kolega kopiliśmy kiedyś dwa junaki w Żyrardowie, może mam papiery na Twojego ??

Czarek.
 
http://czarekmotocykle.republika.pl/
carere
Też w Żyrardowie kupiłem ale to było z 10 lat temu

Połączony z 07.04.2013 14:07:
miał naklejony numer rejestracyjny o numerze rej. TK
Edytowane przez carere dnia 07.04.2013 14:07
 
Czarek
carere napisał(a):

Też w Żyrardowie kupiłem ale to było z 10 lat temu

Połączony z 07.04.2013 14:07:
miał naklejony numer rejestracyjny o numerze rej. TK


Mój TK 2631.

Czarek.
 
http://czarekmotocykle.republika.pl/
Igor
Na rozprawie o zasiedzenie trzeba być ostrożnym, może uda Ci się znaleźć w necie jakieś wskazówki albo prawnika któy w tym siedzi, czy po prostu doświadczoną osobę.
Znam przypadek motocykla na który sąd nie orzekł zasiedzenia bo gdzieś w toku sprawy padło stwierdzenia że motocykl był kupiony, wymieniony za przysłowiową flaszkę czy podarowany. Są stwierdził że skoro miła miejsce wymiana za flaszkę to wnioskujący stał się właścicielem w momencie wymiany więc sąd nie ma nic do orzekania. W ten sposób delikwent został z niczym bo papiery z sądu nie pozwalały na zarejestrowanie, a drugi raz sprawy o zasiedzenia założyć nie można.
IGOR
 
carere
TK 2464 blisko boło

Połączony z 08.04.2013 20:04:
IGOR czegos tu nie rozumiem Sąd orzeczenia nie wydał o zasiedzenie, ale wnioskujący w chwili zakupu już był właścicielem i w końcu i tak nie może zarejestrować motóra
Edytowane przez carere dnia 08.04.2013 20:04
 
Junaktemple
carere napisał(a):

TK 2464 blisko boło

Połączony z 08.04.2013 20:04:
IGOR czegos tu nie rozumiem Sąd orzeczenia nie wydał o zasiedzenie, ale wnioskujący w chwili zakupu już był właścicielem i w końcu i tak nie może zarejestrować motóra


Ale chyba nie mial dokumentu, nie?
Wiec stanal w punkcie wyjscia.
Junaktemple
 
carere
to jest za ciężkie na mój umysł za mało IQ tylko oby mi się to nie przytrafiło bo we wniosku też napisałem że kupiłem swojego
 
Pawel84
Igor napisał(a):

Są stwierdził że skoro miła miejsce wymiana za flaszkę to wnioskujący stał się właścicielem w momencie wymiany więc sąd nie ma nic do orzekania.
IGOR


sąd orzeka własność przed zasiedzenie albo tej własności nie orzeka, więc w przypadku kiedy gościu kupił motocykl sąd powinien orzec zasiedzenie, chyba że nie minęło 3 lata od tego zakupu. Nie ma czegoś takiego że sąd skoro gościu kupił nie orzeka własności bo już ta własnośc jest. Jesli by tak było, dostałby pismo że sad nie może orzec własności bo wnioskodawca już jest właścicielem, z takim papierem do WK i musza zarejestrować na zabytek.
 
Tomek1967
,,(...)więc w przypadku kiedy gościu kupił motocykl sąd powinien orzec zasiedzenie (...). Nie tak do końca.Zadaniem sądu w przypadku rozpatrywania wniosku o zasiedzenie jest ustalenie naszego prawa do przedmiotu sprawy. Jeśli znalazłeś gdzieś w opuszczonej szopie motocykl i jest on u Ciebie min. 3 lata ,to możesz złożyć do sądu wniosek o zasiedzenie.T rzeba złożyć oświadczenie,że go nie ukradłeś , a przygarnąłeś go w dobrej wierze. Nie dotyczy to przypadku kiedy to pożyczasz od sąsiada motocykl i zapominasz go oddać przez 3 lata.Sąd nakazuje dać ogłoszenie w prasie i przy pomyślnych wiatrach (jeśli nie znajdą się właściciele lub spadkobiercy) możesz stać się szczęśliwym posiadaczem np. motocykla. Jeśli go kupiłeś , to sąd nie ma nic do roboty, ponieważ jesteś właścicielem ,bo to wynika z umowy kupna-sprzedaży. Zupełnie innym tematem jest to , czy masz dokumenty umożliwiające rejestrację.
 
Igor
Cześć
Niestety nie studiowałem dokładnie tej sprawy o zasiedzenie, tzn. nie czytałem dokumentów, ale informacje mam z pierwszej ręki. Mniej więcej wygląda to tak że sąd nie wydał orzeczenia o zasiedzeniu - i to jest koniec roli sądu. Został złożony wniosek o stwierdzenia zasiedzenia i sąd udzielił odpowiedzi - zasiedzenia nie było. I to jest wszystko co interesuje wydział komunikacji - zasiedzenia nie było to nie jesteś właścicielem. Uzasadnienie orzeczenia może być istotne tylko dla "właściciela" i jego prawnika. To że w uzasadnieniu jest napisane że w chwili wymiany za flaszkę dana osoba stała się właścicielem nie ma istotnej wartości, to zdanie musiało by być napisane w orzeczeniu/wyroku.
IGOR
 
Tomek1967
Igor napisał(a):

Cześć
Niestety nie studiowałem dokładnie tej sprawy o zasiedzenie, tzn. nie czytałem dokumentów, ale informacje mam z pierwszej ręki. Mniej więcej wygląda to tak że sąd nie wydał orzeczenia o zasiedzeniu - i to jest koniec roli sądu. Został złożony wniosek o stwierdzenia zasiedzenia i sąd udzielił odpowiedzi - zasiedzenia nie było. I to jest wszystko co interesuje wydział komunikacji - zasiedzenia nie było to nie jesteś właścicielem. Uzasadnienie orzeczenia może być istotne tylko dla "właściciela" i jego prawnika. To że w uzasadnieniu jest napisane że w chwili wymiany za flaszkę dana osoba stała się właścicielem nie ma istotnej wartości, to zdanie musiało by być napisane w orzeczeniu/wyroku.
IGOR


Połączony z 09.04.2013 18:58:
Wydaje mi się,że zdanie o handlu za flaszkę dla sądu mogło mieć kluczowe znaczenie,ponieważ KUPIŁEŚ motocykl za butelkę wódki. Równie dobrze mogła to być jej równowartość. Tym samym stałeś się nowym WŁAŚCICIELEM, czyli nie możesz ubiegać się o zasiedzenie TWOJEJ własności. Zatem dlatego wniosek został oddalony.
Edytowane przez Tomek1967 dnia 09.04.2013 18:58
 
Junaktemple
Tomek1967 napisał(a):

Igor napisał(a):

Cześć
Niestety nie studiowałem dokładnie tej sprawy o zasiedzenie, tzn. nie czytałem dokumentów, ale informacje mam z pierwszej ręki. Mniej więcej wygląda to tak że sąd nie wydał orzeczenia o zasiedzeniu - i to jest koniec roli sądu. Został złożony wniosek o stwierdzenia zasiedzenia i sąd udzielił odpowiedzi - zasiedzenia nie było. I to jest wszystko co interesuje wydział komunikacji - zasiedzenia nie było to nie jesteś właścicielem. Uzasadnienie orzeczenia może być istotne tylko dla "właściciela" i jego prawnika. To że w uzasadnieniu jest napisane że w chwili wymiany za flaszkę dana osoba stała się właścicielem nie ma istotnej wartości, to zdanie musiało by być napisane w orzeczeniu/wyroku.
IGOR


Połączony z 09.04.2013 18:58:
Wydaje mi się,że zdanie o handlu za flaszkę dla sądu mogło mieć kluczowe znaczenie,ponieważ KUPIŁEŚ motocykl za butelkę wódki. Równie dobrze mogła to być jej równowartość. Tym samym stałeś się nowym WŁAŚCICIELEM, czyli nie możesz ubiegać się o zasiedzenie TWOJEJ własności. Zatem dlatego wniosek został oddalony.


A moze sedzina mial ochote na kilka glebszych i wspomnienie o wodce sprawilo ze poczul zazdrosc co zarzutowalo na wyroku sprawySmile
Junaktemple
 
Przejdź do forum:

11,898,647 unikalne wizyty

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.